Użytkownik Smoluś dnia ptk, 13 lis 2009 - 22:21 napisał
Japa konie bo warn's wait's for pipol.
Użytkownik Smoluś dnia ptk, 13 lis 2009 - 23:55 napisał
hahahha
a ja mieszkam na wsioce zabitej dechami. Jesli sie tutaj slucha metalu to jest sie uznawanym za kotojada

czasami sie kupmle dziwia ze chodze do kosciola [zbyt chcetnie tam nie chodze, ale nie wazne...]
slucham metalu. i nic wiecej, no moze poza tym ze mam glany i naszyjnik z 6 malymi kolcami... na tej wsioce to juz szczyt wyrozniania sie

nie chodze w jakis spodniach rurkach jak jakies emo pedaly, nie nosze conversow/ich tanich podrobek mimo tego, ze sa modne. po prostu jestem soba. ubieram sie normalnie, z zadna subkultura tez sie nie identyfikuje bo nie ma zadnych w okolicy a nawet jakby byly to chyba kolko zawodowych wyrzucacy obornika