Użytkownik MineR dnia 02 czerwiec 2010 - 21:24 napisał
Jesli chodzi o Polskę to Molesta, Eldo, Pezet no i klasyka czyli Paktofonika, Kaliber.
Spoko, ambitnie nawet, chociaż znienawidziłem pezeta za track ''spadam'' bodaj, przester jak by ivona śpiewała.
Użytkownik MineR dnia 02 czerwiec 2010 - 21:24 napisał
Natomiast, zagranica, to głównie Stany Zjednoczone.
Tupac, Nas, Eminem to tacy moi ulubieńcy, jednak jest jeszcze wiele ekip które lubię, jak i szanuję za muzykę

.
Hmmm...Polski N.A.S. to niewypał totalny, nie wiem jakim cudem to ścierwo się wpisało w historię polskiego hh, zresztą podobnie jak sam liroy itp. , zagraniczny raczej średnio, nie wyróżnia się.
A Eminem..powiem tak : kiedyś nagrywał dobry shit. To co teraz robi.. pozostawia wiele do rzeczenia : )
2pac przeceniony po śmierci.
Ale ogólnie nie jest źle, o czym świadczy eldo, ewenement, pfk..
3maj się tego ; )