Btw . fajny avek , z OSGC ?
Witam Szanowną Komisję
#43
Napisano 17 sierpień 2010 - 13:59
Cytat
Masz racje i się mylisz ^^, ja zacząlem od razu na elektryka i bardzo mnie to wciągnelo, gram już ponad rok i jeszcze nigdy mi się to nie znudzilo
, oczywiście prawidlowo jest się uczyć najpierw na pudle, żeby znać te akordy i inne duperele, choć w sumie zależy jaką muzykę grasz
.
akordy trzeba znac bez względu na to jaką grasz muzykę. nie ogarniam ludzi którzy twierdza ze jesli graja na elektryku to nie muszą umiec akordow o.o WSZYSTKO sie opiera na akordach. solowki, riffy, improwizowanie etc. a co do zaczynania od elektryka - to tak jakbys uczył się jezdzic jakims wyjepanym w kosmos autem z kontrolą trakcji, czujnikiem parkowania i innymi pierdołami. jezdzilo by sie zaiebiscie ale huia bys sie nauczył
btw.
NIE GRAJCIE Z TABÓW. TABY SĄ DLA NOOBOW.
#44
Napisano 17 sierpień 2010 - 14:00
No właśnie już nie ,farciarze były obecne tylko w czasie 2 wojny światowej , dłuuga historia 
Można próbować być pro i ze słuchu grać
Użytkownik .szolu dnia 17 sierpień 2010 - 13:59 napisał
akordy trzeba znac bez względu na to jaką grasz muzykę. nie ogarniam ludzi którzy twierdza ze jesli graja na elektryku to nie muszą umiec akordow o.o WSZYSTKO sie opiera na akordach. solowki, riffy, improwizowanie etc. a co do zaczynania od elektryka - to tak jakbys uczył się jezdzic jakims wyjepanym w kosmos autem z kontrolą trakcji, czujnikiem parkowania i innymi pierdołami. jezdzilo by sie zaiebiscie ale huia bys sie nauczył
btw.
NIE GRAJCIE Z TABÓW. TABY SĄ DLA NOOBOW.
btw.
NIE GRAJCIE Z TABÓW. TABY SĄ DLA NOOBOW.
Można próbować być pro i ze słuchu grać
Użytkownik Sadi edytował ten post 17 sierpień 2010 - 14:01
#46
Napisano 17 sierpień 2010 - 14:11
To palenie bez farciarzy to zło :f.
Co do gitary - jak umiałam cośtam grać (klasyk, trochę elektryk) to grałam z tabów, bo nuty teraz rzadko gdzie znajduję, tylko jak miałam prywatne lekcje i to tak były te nuty że raz je miałam i ni cholery z nich umiałam grać, dla mnie to męka
. Akordy myślę że najlepiej opanowywać w miarę nauki, a nie tak kuć na pamięć, bo potem się zapomina
. Ja do dziś pamiętam parę akordów z piosenek, co umiałam, a te z którymi się w piosenkach nie spotkałam a kułam na pamięć - już nie pamiętam
.
Co do gitary - jak umiałam cośtam grać (klasyk, trochę elektryk) to grałam z tabów, bo nuty teraz rzadko gdzie znajduję, tylko jak miałam prywatne lekcje i to tak były te nuty że raz je miałam i ni cholery z nich umiałam grać, dla mnie to męka

Pomoc








Cytuj
Odpowiedz





















